4,618 likes, 20 comments - antek.krolikowski on February 5, 2022: "Najlepsza ekipa, Ocean’s Six! 6️⃣ Jak płyniemy, to przez Atlantyk ⚓️ @prze" Antek Królikowski on Instagram: "Najlepsza ekipa, Ocean’s Six! 🌊6️⃣ Jak płyniemy, to przez Atlantyk 😎🐬⚓️ @przezatlantyk.tvn #przezatlantyk #oceans6" Wisła chuligani na noże, na pięści w Polsce dobrze znani, w Krakowie najlepsi. Ekipa chuliganów Wisły do walki gotowi. Jak się nam postawisz odjebiemy Fenomen Zbigniewa Rybaka - plus.gazetakrakowska.pl. Z ligi chuliganów na listę bestsellerów. Fenomen Zbigniewa Rybaka. Fot. Przemyslaw Swiderski. 30.09.2022. Magazyn. Wojciech Mucha. Zbigniew Rybak przez kilkanaście lat przewodził jednej z najgroźniejszych grup polskich chuliganów piłkarskich, kibicom gdyńskiej Arki. Grała w najlepszych polskich klubach – Muszyniance Fakro Muszynie, Atomie Treflu Sopot i Chemiku Police. W sumie aż trzynastokrotnie stanęła na podium mistrzostw Polski, w tym siedem razy na jego najwyższym stopniu podium. W lidze kolekcjonowała indywidualne nagrody, a w 2006 roku uznano ją za najlepszą polską siatkarkę. Poznaj definicję 'chuligan', wymowę, synonimy i gramatykę. Przeglądaj przykłady użycia 'chuligan' w wielkim korpusie języka: polski. Oto ranking najlepszych Ekip Budowlanych w Strzelinie w 2023 r. wybranych z 539 firm w Oferteo. Średnia ocena, jaką uzyskali Specjaliści to 4.93 na podstawie 2006 opinii. Porównaj oferty – bezpłatnie i niezobowiązująco! bagKwDo. ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 92 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 1935 Chuligaństwo na piłkarskich stadionach ma już ponad 100 lat. Pod koniec XIX wieku na czele gangu stanął wywodzący się z bogatej rodziny irlandzkiej Edward Hooligan. Jego przestępcze życie dało początek terminowi "hooligans", które trafiło do większości europejskich języków. Dzisiejsi "kibole" są prawnukami pionierów stadionowego chuligaństwa. Historia chuligaństwa rozpoczyna się 10 stycznia 1888 roku. Wtedy to angielski dziennik "Athletic news" pisał: "Kilkutysięczna masa kibiców zepchnęła część publiczności na płytę boiska. Grupa policjantów zawzięcie pchała, biła pałkami i kopała niesfornych kibiców, z idiotycznym uporem oddając się brutalnej walce." Kiedy w 1923 roku na stadionie Wembley w Londynie podczas meczu na boisko wtargnął tłum niezadowolonych kibiców, porządek i spokój mógł zaprowadzić jeden policjant na białym koniu. Biedne dzielnice angielskich miast były wylęgarnią futbolowych chuliganów. Podróżując po Anglii "sobotni" chuligani z Londynu, Liverpoolu czy Manchesteru niszczyli wagony, dworce i sklepy w drodze na stadiony. - Trybuny są dla nas miejscem, gdzie możemy dowieść, że istniejemy, że w ogóle chodzimy po ziemi. W tym okresie szczególną niesławę zdobyła sobie grupa fanatycznych kibiców Manchesteru United o nazwie "Czerwona Armia". To oni pierwsi nienawiść do londyńczyków uważanych za snobów przełożyli na praktyczny język przemocy zgodnie z hasłem "Bij-zabij!". Dopiero gdy na trybunach pojawili się skinheadzi, powiało grozą. Skini z ogolonymi głowami, ubrani obowiązkowo w szelki i wojskowe buty, symbolizowali bunt młodych i gniewnych. To oni też zaczęli tworzyć bandyckie kluby kibica. Wkrótce też polała się krew. W 1982 r. fanatycy londyńskiej drużyny zostawili przy zwłokach zakłutej nożami ofiary kartkę z informacją "Gratulacje, właśnie spotkałeś klub kibica West Ham!" Gangi kibiców swoje groźby zamieniali w czyny. Najgroźniejsi byli "Chelsea-Headhunters" czyli "Łowcy Głów" z londyńskiej dzielnicy Chelsea, którzy na stadionach pojawili się jako tysięczna armia chuliganów. Na wyposażeniu "Łowcy Głów" mieli kusze, miecze, siekiery, maczugi, noże, kastety, a nawet pistolety. Z tymi narzędziami walki zdobywali stadiony rywali. "Łowcy Głów" szczególnie nienawidzili Żydów, którzy kibicowali innej londyńskiej drużynie - Tottenham. Ich wcale nie interesował futbol, a mecze były tylko okazją do bijatyk i rozrób. Złapane ofiary skalpowano, wycinano im nożem na plecach krzyże, a nawet zabijano. Zaraźliwy angielski wirus pojawił sie również w Europie. 20 maja 1985 roku był dniem, który wstrząsnął europejskim futbolem. Podczas finału Pucharu Mistrzów pomiędzy Juventusem Turyn i Liverpoolem angielscy kibice zamienili stadion Heysel w Brukseli w cmentarz. Na trybunach podczas bójek pomiędzy zwolennikami obu klubów zginęło 39 młodych ludzi, a 450 odniosło rany. Prawdą jest jednak, że większość ofiar śmiertelnych to ludzie stratowani przez tłum w ciasnych sektorach. Jeden z Anglików odpowiedzialny za mord na Heysel powiedział: - Nienawidzę ludzi. Nienawidzę społeczeństwa, niczego nie żałuję! Jestem psem, który potrafi tylko śmiertelnie kąsać! Odpowiedział mu piłkarz Juventusu Antonio Cabrini: - Wstydzę się, że jestem piłkarzem i gram dla morderców! Rzeź w Brukseli nie była przestrogą. Wkrótce zachorowała cała piłkarska Europa. W Hiszpanii dwóch band "Boixos" z Barcelony i "Ultrasur" z Madrytu bał się cały futbolowy kraj. Ile są warci pokazali, gdy do Madrytu przyjechali ze swoją reprezentacją dumni chuligani z Wysp Brytyjskich. Jeden z przywódców hiszpańskich Ultras wyznał - To był najwspanialszy widok mojego życia. Przed nami angielskie barany uciekały tratując się wzajemnie. Teraz marzymy o potyczce z chłopakami z Hagi. Podobno oni też są dobrzy. Polscy szalikowcy w ostatnich latach dogonili europejską czołówkę. Polscy "Łowcy Głów" mówią: - ZOMO stosuje gaz łzawiący, a my petardy i butelki z benzyną. Przecież musimy się bronić przed psami. Atakujemy ich łańcuchami, łomami, nożami. Każdy prawdziwy kibic powinien upuścić trochę obcej krwi. Jeden z kibiców powiedział: - Zadymy były, są i będą. Rzadko oglądamy mecze, drużyna ma wygrywać na boiskach, a my kibice na trybunach. (tekst pochodzi z zina "Ultras Hools") Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 134 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 1810 W tym artkule jest małe mieszanie terminów. Ultras jest stawiany w jednym szeregu z chuliganem, a tak nigdy nie było i nie bedzie. Co oznacza termin "ultras" a co "chuligan" chyba każdy kibic powinien wiedziec, widocznie autor tego artykułu nie rozroznia tych terminow a co za tym idzie nie ma zielonego pojecia o kibicowaniu. Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasza Pogoń gra! ...w oczach pogarda i walki chęć... ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 92 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 1935 napisane jest na dole ze artykuł pochodzi z jakiegos zina...ja wiem kim jest ultras a kim hools..i widze miedzy nimi duzaaa róznice....POZdrooo ... Początkujący Szacuny 3 Napisanych postów 797 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 1219 haduci mylisz sie w wielu krajach nei am podziału na hools i ultras jest jedna wielka ekipa ktora robi oprawy i walczy podczas zadym. ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 68 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 1174 "Na wyposażeniu "Łowcy Głów" mieli kusze, miecze, siekiery, maczugi,(...)" hahaha dobre dobre a swoja droga to BARDZO podobny artykulik byl kiedys w TMK ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 24 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 209 Hm ja zdecydowanie wolę sie interesować wizami do USA )))Może wy też powinniście zmienić zainteresowanie????Bo jak widać to te chuligańskie nie ma żadnej przyszłości Im Polish Man in NEW YORK))))))) ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 92 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 1935 no wiem bo ten artykuł z jakiegos zina ale był zamieszczony w necie...a codo przyszłosci przeciez nikt nie mówi ze tu ma byc jakas przyszłosc....to jest pasjai SzacUneK dla TyCh ChłOpaków....PozdRoo ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 1323 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 14568 ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 24 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 209 Ja też kocham Polske ale nie ma tu żadnej przyszłości tam po aby troche dorobić i wesprzeć $$$ rodzine i że jedź jak chcesz myślisz że tak łatwo tam teraz wyjechać???? Pozdrawiam Im Polish Man in NEW YORK))))))) ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 1323 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 14568 w USA mozesz dorobic jako sprzataczka, a traktowac to tam cie tez super nie beda. jezeli juz chcesz jechac za kasa to sobie jedz ale z ta miłoscia do NY to troche przesadzasz... ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 24 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 209 Hm no tak jako sprzątaczka ale zawsze jest jakaś nas w Polsce dziś też Cię tak traktują w pracy jak w USA wiem że przesadzam ale tego już nie mogę zmienić niestety)Pozdrawiam Im Polish Man in NEW YORK))))))) 1 2 Bild 183-1990-0414-009, Wolfried Pätzold, lic. CC-BY-SA Niemieccy chuligani biją się ze stróżami prawa (fot. Bundesarchiv, Bild 183-1990-0414-009, Wolfried Pätzold, lic. CC-BY-SA chuliganerii była prostą wypadkową przemian, które zapoczątkowały komunistyczne władze. Aparatczycy nie potrafili sobie poradzić z tą falą. Ale otwarcie wykorzystali chuliganów do walki to pojęcie, które w prasie angielskiej pojawiło się po raz pierwszy w 1898. Słowo Hooligan wywodzono od sformułowania Hooley gang – gang Hooleya – lub też od awanturniczej irlandzkiej rodziny Hooligan z Southwark, której nazwisko występuje w angielskiej piosence pochodzącej z XVIII wieku. Słowo oznaczało nieprzystosowanego społecznie przedstawiciela młodego pokolenia, często wszczynającego bez racjonalnego powodu awantury i brutalne Polsce zjawisko chuligaństwa wystąpiło na początku lat 50., wkrótce też stało się obowiązującym sposobem bycia licznej grupy młodzieży – zwłaszcza robotniczej. Źródła chuligaństwaPocząwszy od 1951 roku, władze podjęły intensywną walkę z „chuliganerią”. Wydawano różnego rodzaju przepisy i rozporządzenia, często tak kuriozalne, jak pismo generalnego prokuratora RP z 15 lutego 1952 roku w sprawie ścigania chuligańskiego zachowania się traktorzystów lub rozkaz ministra obrony narodowej z 16 października 1952 roku dotyczący zwalczania wypadków chuligaństwa wśród żołnierzy oraz funkcjonariuszy Milicji administracyjne były jednak zazwyczaj nieskuteczne, pojawienie się bowiem tej patologii łączyło się ściśle z procesami społecznymi towarzyszącymi masowej migracji ludności ze wsi do miast w okresie realizacji „planu sześcioletniego”. Choć czasy się zmieniły, władze nadal mają problem z chuliganami (fot. domena publiczna)Młodzi uczestnicy tej migracji, wykorzenieni ze swych lokalnych środowisk, odcięci niejednokrotnie od tradycyjnej instytucji wychowawczej, jaką dla społeczności wiejskiej był Kościół katolicki, poddani powierzchownej indoktrynacji materialistycznej, często doświadczali swoistego dysonansu poznawczego, polegającego na konflikcie pomiędzy systemem wartości wyniesionym z domu a proponowanym przez działaczy komunistycznych w miejscu nowej pracy. Często więc odrzucali obydwa te systemy, łatwo ulegając przy tym demoralizacji, a sprzyjała temu dodatkowo anonimowość otaczająca robotnika na „wielkich budowach socjalizmu”.Chuligaństwo w nauce, filmie, propagandzieZjawisko chuligaństwa spotkało się w połowie lat 50. ze znacznym zainteresowaniem ze strony socjologów, dziennikarzy oraz twórców filmowych, czego wyrazem stały się liczne opracowania naukowe, artykuły prasowe oraz filmy dokumentalne, zrealizowany w 1955 roku przez Edwarda Skórzewskiego i Jerzego Hoffmana film Uwaga, chuligani!, który zapoczątkował cykl dokumentów zwanych czarną „chuligan” zostało wykorzystane politycznie w kampanii propagandowej przeprowadzonej przez władze w marcu 1968 roku, kiedy to tak zwani hunwejbini marcowi pisali o protestujących studentach jako o „sforach chuliganów”, „grupach brudnych, długowłosych chuliganów” i „elementach chuligańskich”.Polecana literatura:Markiewicz, A. Romanowski, Skrzydlate słowa. Seria druga, Warszawa 1998, s. 683;Chuligaństwo. Studia, pod red. J. Sawickiego, Warszawa 1956;T. Cyprian, Chuligaństwo wśród młodzieży, Poznań 1956;Cz. Czapów, S. Manturzewski, Niebezpieczne ulice, Warszawa 1960;J. Karpiński, Mowa do ludu, Londyn 1984, s. 7– tekst ukazał się pierwotnie jako jedno z haseł Abecadła PRL-u. Pozycja autorstwa Zdzisława Zblewskiego została opublikowana nakładem wydawnictwa Znak w 2008 lead, ilustracje wraz z podpisami, wytłuszczenia, podział akapitów oraz śródtytuły pochodzą od redakcji. Tekst poddano podstawowej obróbce obraz życia w komunistycznej Polsce KARATE TRADYCYJNE. Kolejny wielki sukces odniosła ekipa niepołomickiej Akademii Karate Tradycyjnego. Podczas XIII Pucharu Polski Dzieci, który odbył się w Lublinie, 31-osobowa reprezentacja AKT zdobyła 20 medali i 4 czwarte niepołomickiej Akademii Karate Tradycyjnego zdobyła 20 medali FOT. ARCHIWUM NIEPOŁOMICKIEJ AKTZawody w hali "Globus“ towarzyszyły VII Pucharowi Świata, w którym - jak już informowaliśmy - drugie miejsce zajął jeden z asów niepołomickiej AKT, debiutujący w imprezie tak wysokiej rangi, Rafał Wajda z Szarowa. W zawodach PPD rywalizowało blisko tysiąc karateków z klubów z całej Polski. Organizatorem zawodów był Polski Związek Karate Tradycyjnego oraz Lubelski Związek Karate Tradycyjnego i Lubelski Klub Karate Tradycyjnego. Ekipa AKT sięgnęła po aż sześć złotych, cztery srebrne i dziesięć brązowych medali, zajmując pierwsze miejsce w klasyfikacji klubowej. Ponowie więc potwierdziła swój prymat w Polsce. Przypomnijmy, że podczas Pucharu Europy dzieci, który odbył się w październiku ubiegłego roku w Łodzi (przy okazji mistrzostw świata seniorów, juniorów i młodzieżowców), również wywalczyła 20 krążków. Na najwyższym stopniu podium indywidualnie stanęli: Oliwia Pękala, Karol Chłopicki, Bartosz Kozioł, Natalia Jach i Wiktoria Zachariasz (wszyscy w kata), a drużynowo ekipa w składzie: Karol Chłopicki, Antoni Czechowski i Michał Biesaga (także w kata). Najmłodszym zawodnikiem Pucharu Polski był zaledwie czteroletni Jaś Pękala z Niepołomic. - Wykonał on pokaz dla całej publiczności, prezentując trzy efektowne kata. Chodzi on do naszego przedszkola - pochwalił się nie bez powodu Paweł Janusz, szef niepołomickiej AKT. Siostra Jasia - Oliwia - zdobyła złoty medal w kata. - Jestem dumny z naszych podopiecznych. Byli bardzo dzielni. Przez ostatni czas trenowali po siedem dni w tygodniu. Jak widać, ciężka praca przyniosła owoce. Nasi zawodnicy pokazali, kto jest najlepszy w Polsce. Ale nie o same medale chodzi, ważniejsze jest doświadczenie, które karatecy zdobyli podczas startów. Występ w zawodach, zwłaszcza dla najmłodszych, to duże przeżycie. Emocji i stresu jest zawsze wiele, dlatego tym bardziej cieszę się, że tak dobrze sobie poradzili - stwierdził Paweł Janusz, który do zawodów przygotowywał podopiecznych razem ze swym bratem Michałem oraz Rafałem Wajdą. Startujących w Lublinie zawodników AKT dopingowała około 60-osobowa ekipa kibiców z Niepołomic i okolic. WYNIKI W KONKURENCJI KATAIndywidualnie chłopcy (ur. 2006 i później): 3. Patryk Kosek. Indywidualne dziewczęta i chłopcy (ur. 2006 i później): 1. Oliwia Pękala. Indywidualnie chłopcy (ur. 2004-05, do 7 kyu): 1. Karol Chłopicki, 3. Kamil Rak i Michał Biesaga. Indywidualnie chłopcy (ur. 2004-05, 6-1 kyu): 3. Wiktor Janusz. Indywidualnie dziewczęta (ur. 2004-05, do 7 kyu): 3. Dominika Kmiecik i Julia Pogorzelska. Kata drużynowe (ur. 2004 i później): 1. Karol Chłopicki, Antoni Czechowski, Michał Biesaga, 4. Patryk Kosek, Mieszko Luberda, Jakub Ślusarczyk. En-bu dziewczyna/chłopiec (ur. 2004 i później): 2. Dominika Kmiecik, Karol Chłopicki, 4. Anna Godyń, Antoni Czechowski. En-bu chłopiec/chłopiec (ur. 2004 i później): 2. Karol Chłopicki, Antoni chłopcy (ur. 2002-03, do 7 kyu): 1. Bartosz Kozioł. Indywidualnie chłopcy (ur. 2002-03, 6-4 kyu): 2. Bartłomiej Chojnacki, 3. Arkadiusz Wilkosz. Indywidualnie dziewczęta (ur. 2002-03, 6-4 kyu): 1. Natalia Jach. Kata indywidualne chłopców (ur. 2000-01, 3-1 kyu): 3. Jan Bednarz. Indywidualnie dziewczęta (ur. 2000-01, do7 kyu): 3. Natalia Janusz. Indywidualnie dziewczęta (ur. 2000-01, 6-4 kyu): 1. Wiktoria Zachariasz. Drużynowo chłopcy (ur. 2000-03): 2. Jan Bednarz, Paweł Henke, Arkadiusz Gwizdek. Drużynowo dziewczęta (ur. 2000-03): 3. Natalia Jach, Natalia Janusz, Wiktoria Zachariasz, 4. Agata Gil, Iga Dumieńska, Aleksandra Broda. En-bu dziewczyna/chłopiec (ur. 2000-03): 4. Agata Gil, Jan Bednarz. Niestety Twój system operacyjny nie jest już wspierany i dlatego nie możemy poprawnie wyświetlić tej strony. Przepraszamy za utrudnienia. SPOT RAMÓWKOWY TVN - JESIEŃ 2021! Jesienią 2021 roku w TVN dobrze znane i lubiane przez widzów programy i seriale "Mam Talent!", "Top Model", "Chyłka - Inwigilacja", "Szadź". Zobacz kontynuacje ulubionych produkcji! „Mam Talent!” Przed nami wyczekiwana 13. edycja programu „Mam talent!”. W nowym sezonie widzowie zobaczą niezmiennie Małgorzatę Foremniak i Agnieszkę Chylińską oraz Marcina Prokopa. Ich szeregi zasilą: Jan Kliment jako trzeci juror oraz Michał Kempa w roli nowego współprowadzącego. W 13. edycji pojawią się dwie nowe zasady. Jedną będzie „platynowy przycisk”. Dzięki niemu, wybrana przez jury w czasie półfinałów osoba dostanie się bezpośrednio do finału. Drugą będzie „dzika karta”, czyli przepustka do finału. Otrzyma ją osoba, która odpadła w półfinałach, ale zdobyła największą liczbę głosów od telewidzów. MAM TALENT! SOBOTA, 20:00, OD 4 WRZEŚNIA Mam Talent!: Zwiastun 1. odcinka 13. edycji „Top Model” Wyjątkowa, 10. edycja „Top Model” już niebawem! Taki jubileusz zobowiązuje, dlatego nowy sezon dostarczy widzom niezapomnianych wrażeń. Kto tym razem otrzyma szansę, by zawalczyć o spełnienie marzeń i podbój świata mody? Największy modowy show w Polsce, powraca z 10. sezonem. W tym roku pierwszy etap castingów również odbył się online. Widzowie ponownie otrzymali szansę, by współtworzyć swój ulubiony program. W głosowaniu internetowym przyznali srebrny bilet uczestniczce, która trafi prosto do etapu bootcampu. Dodatkowo, z okazji wyjątkowego jubileuszu, to właśnie do nich należała decyzja o tym, która z sesji zdjęciowych ponownie pojawi się w programie. Najwięcej głosów otrzymała sesja fotograficzna w kolorowych farbach i to w niej wezmą udział uczestnicy 10. edycji „Top Model”. Powraca również niezawodne jury w składzie: Joanna Krupa, Kasia Sokołowska, Marcin Tyszka i Dawid Woliński. Wsparciem dla uczestników będzie Michał Piróg. TOP MODEL ŚRODA, 21:30, OD 1 WRZEŚNIA 10. sezon Top Model od 1 września w TVN i Playerze „Lego Masters” Tego nie można przegapić! LEGO MASTERS powraca z drugim sezonem. Już tej jesieni nowi zawodnicy staną do rywalizacji, by zaskoczyć jurorów i widzów swoją kreatywnością oraz umiejętnościami. Jak tym razem poradzą sobie z zadaniami? W roli prowadzącego niezmiennie Marcin Prokop. W drugim sezonie nie zabraknie niespodzianek. Do jury dołączy Kamil Bednarek! Wspólnie z Olą Mirecką będą oceniać dokonania uczestników. Która para zaimponuje im umiejętnościami technicznymi i pomysłami na konstrukcje z najpopularniejszych klocków na świecie? Stawka jest wysoka. Nagrodą główną w programie jest tytuł mistrza LEGO, 100 tysięcy złotych oraz zestawy klocków o wartości 10 000 zł. LEGO MASTERS PIĄTEK, 20:00, OD 5 LISTOPADA Lego Masters „Chyłka – Inwigilacja” Młody chłopak zostaje zatrzymany pod zarzutem próby zamachu terrorystycznego. Do kancelarii Żelazny & McVay zgłasza się para, która twierdzi, że to ich zaginiony przed laty syn i chce, by jego obroną zajęła się Chyłka. Czy prawniczka podoła wyzwaniu? Szczególnie teraz, gdy musi uporać się z nieoczekiwanymi zmianami w swoimi życiu. W roli głównej Magdalena Cielecka (Joanna Chyłka). Występują także: Filip Pławiak (Kordian „Zordon” Oryński), Jakub Gierszał (Piotr Langer junior), Piotr Żurawski („Kormak”), Ireneusz Czop (Szczerbiński), Szymon Bobrowski (Artur Żelazny), Nikodem Rozbicki (Fahad), Szymon Piotr Warszawski (Olgierd Paderborn), Olga Bołądź (Magda), Cezary Pazura (Feliks), Jacek Poniedziałek (Messer), Jerzy Schejbal (Obertał) i inni. CHYŁKA – INWIGILACJA PONIEDZIAŁEK, 21:30, OD 6 WRZEŚNIA Kompletny sezon serialu „Chyłka-Inwigilacja” już jest dostępny w Playerze. Kolejna odsłona przygód nieposkromionej mecenas Chyłki jeszcze tej jesieni w serwisie. Na platformie można również przypomnieć sobie wcześniejsze sprawy Joanny i Kordiana. Chyłka - Inwigilacja „Szadź” Piotr Wolnicki staje przed sądem. Bezwzględnego mordercę i socjopatę, schwytanego przez Agnieszkę Polkowską, wreszcie dosięgnie sprawiedliwość. Czy na pewno? Drugi sezon produkcji Player Original odsłoni przed widzami nieznane wcześniej wydarzenia z przeszłości Piotra. Obsada: Maciej Stuhr (Piotr Wolnicki), Aleksandra Popławska (Agnieszka Polkowska), Bartosz Gelner (Tomasz Mrówiec), Anna Ilczuk (Lila), Anna Cieślak (Monika Wolnicka), Karolina Gorczyca (Ewelina Wrońska), Emma Giegżno (Jola), Sandra Drzymalska (Roma), Kinga Jasik (Ilona Kołeczek), Krzysztof Zarzecki (Ludwik Kowalik) i inni. SZADŹ 2 NIEDZIELA, 21:30, OD 17 PAŹDZIERNIKA Szadź „Totalne remonty Szelągowskiej” Dorota Szelągowska po raz kolejny ruszy z remontową misją. Przemierzy Polskę wzdłuż i wszerz, by totalnej metamorfozie poddać domy i mieszkania osób wyjątkowych, z wielkim sercem, wrażliwych oraz otwartych na innych. Bohaterowie programu, zgłoszeni przez swoich bliskich, otrzymają niesamowitą niespodziankę – zupełnie odmienione własne „cztery kąty”. Kogo tym razem odwiedzi Dorota ze swoją niezawodną ekipą? Dokąd zaprowadzi ją mapa stworzona przez ludzką życzliwość, dobro i wdzięczność? Przekonamy się już jesienią w nowych odcinkach programu „Totalne remonty Szelągowskiej”! Kolejny sezon programu to osiem efektownych metamorfoz domów i mieszkań oraz ośmiu wyjątkowych, ale też zupełnie różnych bohaterów. Łączy ich jedno – otoczenie grona przyjaznych osób. To właśnie bliscy, chcąc odwdzięczyć się za otrzymane wsparcie i troskę, postanowili zgłosić naszych uczestników do programu, totalnie ich tym zaskakując. Dorota Szelągowska – najpopularniejsza projektantka wnętrz – dołożyła natomiast wszelkich starań, aby efekty remontów przeszły najśmielsze oczekiwania i by w nowych wnętrzach bohaterowie poczuli się „jak w domu”! TOTALNE REMONTY SZELĄGOWSKIEJ PONIEDZIAŁEK, 21:30, OD 18 PAŹDZIERNIKA Dorota Szelągowska Foto: M. Bonikowski / TVN „Ślub od pierwszego wejrzenia” Jesienią widzowie będą mogli zobaczyć 6. edycję budzącego nadal ogromne emocje eksperymentu społecznego, jakim niewątpliwie jest „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Niesłabnąca popularność programu i tysiące nadsyłanych zgłoszeń świadczą o tym, że znalezienie odpowiedniego partnera w dzisiejszych czasach nie jest łatwe. Nasi bohaterowie to osoby, które do tej pory nie znalazły drugiej połówki, ale marzą o wielkiej miłości. Samotność, nieudane związki i burzliwe rozstania. Co zrobić, gdy intuicja zawodzi w wyborze tej jedynej osoby? Czy warto zaufać nauce i oddać swój los w ręce fachowców? Uczestnicy nowego programu zdecydowali się na ten krok. Nasi psychologowie Magdalena Chorzewska i Piotr Mosak, a także profesor Bogusław Pawłowski, dobrali trzy pary, które zobaczą się po raz pierwszy dopiero w Urzędzie Stanu Cywilnego, gdzie wezmą ślub. Następnie para młoda i ich bliscy wezmą udział w hucznym weselu, podczas którego będą mieli okazję się poznać. Świeżo upieczeni małżonkowie, tak jak uczestnicy w latach ubiegłych, będą mieli 30 dni, żeby zdecydować, czy chcą pozostać w małżeństwie, czy uważają, że eksperyment się nie powiódł i wnoszą o rozwód. ŚLUB OD PIERWSZEGO WEJRZENIA WTOREK, 21:30, OD 7 WRZEŚNIA Ślub od pierwszego wejrzenia „MasterChef” Magda Gessler, Ania Starmach i Michel Moran rozpoczynają poszukiwania kolejnego polskiego MasterChefa! Kto zachwyci wymagających jurorów, a kto „odda fartuch”? Comber z jelenia, śliwka ume, durian, czarny czosnek czy owoce morza to tylko niektóre z produktów, z którymi zmierzą się kandydaci do tytułu dziesiątego polskiego MasterChefa! Zanim poznamy uczestników jubileuszowej edycji, w studio pojawią się ci, którzy w poprzednich latach skradli podniebienia jurorów. W konkurencjach drużynowych walczyć będą ekipy czterech ostatnich edycji show. Najlepsi z najlepszych przygotują finger food party, a także tort na 10-lecie polskiego MasterChefa! Wygrani przekażą nagrodę pieniężną na wybrany przez siebie szczytny cel. Wśród uczestników między innymi: Matteo Brunetti, Rafał Fidyt, Laurentiu (Lorek) Zediu, Martyna Chomacka, Magda Waś i Sylwia Garska-Chmarycz. MASTERCHEF 10 NIEDZIELA, 20:00, OD 5 WRZEŚNIA Masterchef „Dzień Dobry TVN” Co pobudza każdego ranka bardziej niż aromatyczna kawa? Oczywiście najlepszy program śniadaniowy w Polsce! Nowy sezon to jeszcze więcej pozytywnej energii. Ulubione pary prowadzących udowodnią, że wspólnie spędzone poranki to najlepsza część dnia. „Dzień Dobry TVN” to niezawodny sposób na udany poranek. Ewa Drzyzga i Agnieszka Woźniak-Starak, Paulina Krupińska i Damian Michałowski, Marcin Prokop I Dorota Wellman, Anna Kalczyńska i Andrzej Sołtysik, Małgorzata Ohme i Filip Chajzer dbają o to, by niezależnie od aury za oknem w studiu zawsze panowała pogodna atmosfera. „Dzień Dobry TVN” to wyjątkowy program, w którym obok bieżących i ważnych tematów nie brakuje rozrywki i dobrego humoru. Tutaj to widzowie są najważniejsi! Po emisji w TVN premierowe odcinki „Dzień Dobry TVN” trafiają również do serwisu DZIEŃ DOBRY TVN PONIEDZIAŁEK - NIEDZIELA Dzień Dobry TVN „Kuchenne rewolucje” „Kuchenne rewolucje” już od jedenastu lat budzą emocje widzów siedzących przed telewizorami. Próżno szukać na mapie Polski miejsc, gdzie Magda Gessler jeszcze nie dotarła. W najnowszym sezonie odwiedzi między innymi: Zamość, Jawor, Golub-Dobrzyń i Inowrocław. Słynna restauratorka zmieni nie tylko menu i wygląd lokali, ale przede wszystkim sposób myślenia ludzi o ich gastronomicznym biznesie. I choć w czasie pandemii zadanie wydaje się podwójnie trudne, dla Magdy Gessler nie ma rzeczy niemożliwych! Na wszystkich wielbicieli Magdy Gessler w Playerze czekają prapremiery – już od czwartku 26 sierpnia. W serwisie dostępne są także wcześniejsze 22 sezony „Kuchennych rewolucji”. KUCHENNE REWOLUCJE – SEZON 23 CZWARTEK, 21:30, OD 2 WRZEŚNIA Kuchenne rewolucje „Kuba Wojewódzki” Nadchodzący sezon to powód do świętowania również dla najpopularniejszego showmana w Polsce. Jesienią minie dokładnie 15 lat, odkąd „Kuba Wojewódzki” zachwyca i wzbudza kontrowersje na antenie TVN. I choć wiosny przemijają, jest coś, co w ogóle się nie starzeje – prowadzący i jego cięty humor. A premierowe odcinki będą tego najlepszym dowodem! Kuba Wojewódzki i jego autorski program to bez wątpienia gwóźdź każdej oferty programowej TVN. Od kilku sezonów wtorkowy wieczór to czas, kiedy on rozdaje karty. Nie inaczej będzie i tym razem. KUBA WOJEWÓDZKI WTOREK, 22:30, OD 7 WRZEŚNIA Kuba Wojewódzki „Kobieta na krańcu świata” Martyna Wojciechowska od lat poznaje różne aspekty życia kobiet na całym świecie – ich codzienność, najskrytsze marzenia i największe lęki. Jesienią po raz kolejny spakuje plecak i wyruszy w fascynującą podróż. W najnowszej serii programu „Kobieta na krańcu świata” odwiedzi Malawi, Dubaj, Kenię i Rumunię. Widzów czekają nieodkryte krańce świata, ale przede wszystkim pełne nadziei historie kobiet, które udowadniają, że warto walczyć o siebie. Inspirujące historie kobiet zobaczą widzowie już jesienią tego roku! A Wy, gdybyście mogli przemieścić się na dowolny kraniec świata, gdzie by to było? Premierowe odcinki „Kobiety na krańcu świata” w Playerze już od 24 października. A na wszystkich, którzy chcieliby przypomnieć sobie wcześniejsze wyprawy Martyny Wojciechowskiej, w serwisie dostępne są również wcześniejsze sezony jej autorskiej serii. KOBIETA NA KRAŃCU ŚWIATA NIEDZIELA, 11:30, OD 31 PAŹDZIERNIKA Kobieta na krańcu świata „Milionerzy” Dwanaście pytań, trzy koła ratunkowe. Zasady wydają się niezwykle proste. Milion złotych w zasięgu ręki. Komu dopisze szczęście, a kogo przerosną emocje w studiu? Nowy sezon „Milionerów” już jesienią! Hubert Urbański czeka na kolejnych uczestników najpopularniejszego teleturnieju w Polsce. Każdy może zająć miejsce w fotelu naprzeciwko prowadzącego. Nie każdy potrafi jednak opanować emocje, gdy stawką jest milion złotych. Dwanaście pytań – tyle dzieli uczestników od wygranej. By o nią zawalczyć, potrzeba nie tylko ogromnej wiedzy, ale również pewności siebie i opanowania. W nowym sezonie, korzystając z koła ratunkowego, uczestnicy będą mogli ponownie wybrać pomoc publiczności. MILIONERZY PONIEDZIAŁEK - CZWARTEK, 20:55, OD 1 WRZEŚNIA Milionerzy „Na Wspólnej” W nadchodzącym sezonie na fanów serialu czeka niespodzianka – nowa czołówka. A także moc wrażeń i emocji, których dostarczą mieszkańcy najpopularniejszej ulicy w Polsce. W nowych odcinkach przeszłość zapuka do drzwi bohaterów. Czy będą potrafili stawić jej czoło? A może przeciwnie – wpadną w jej pułapkę? Odpowiedzi na te pytania widzowie „Na Wspólnej” poznają już po wakacjach! Wkrótce wydawnictwo Basi rozpocznie współpracę z cenioną powieściopisarką Larą Cedro (Julia Wyszyńska). Bohaterem jej nowej powieści ma być dziennikarz. Chcąc wesprzeć autorkę w przygotowaniach do kolejnej książki, Brzozowska załatwi jej staż w redakcji męża. Po rozgrywkach z Krenzem Maks nadal będzie ukrywał się w Hiszpanii. Z kolei Ilona i Wiktorek będą w coraz większej rozsypce emocjonalnej. Kobieta zacznie szukać ukojenia nerwów, łykając kolejne pigułki nasenne. Przeszłość zawita także do życia Darka. Okaże się, że jego biologiczny ojciec żyje! Andrzej Zakościelny (Dariusz Niebudek) jest wziętym prawnikiem i nie miał pojęcia o istnieniu syna. Po szokującym odkryciu mężczyzna zechce nadrobić stracony czas, poznać syna i wprowadzić go do swojej rodziny. Trauma z przeszłości powróci także do Joanny. Złe samopoczucie kobieta potraktuje jako symptom ciąży. A myśl tę przyjmie bardzo ambiwalentnie. Nadal nie otrząsnęła się po śmierci Mateuszka. Zanim jednak Asia zdąży zrobić test ciążowy, przeżyje dramat – zostanie napadnięta i pobita. NA WSPÓLNEJ PONIEDZIAŁEK - CZWARTEK, 20:55 Na Wspólnej „Co za tydzień” 20 lat i 1000 odcinków składa się na kawał telewizyjnej historii, jednak Olivier Janiak i jego ekipa mają apetyt na więcej niesamowitych spotkań i niezapomnianych przygód. W nachodzącym sezonie reporterzy „Co za tydzień” – najpopularniejszego i najdłużej emitowanego programu kulturalnego w Polsce – ponownie zajrzą za kulisy najciekawszych wydarzeń w kraju i za granicą. „Co za tydzień” nie zwalnia tempa! W sezon letni program wszedł z nową czołówką i grafiką, która powstała z okazji jubileuszu godnego pozazdroszczenia – emisji 1000. odcinka! Odświeżona oprawa będzie towarzyszyć widzom również tej jesieni, kiedy to w każdą niedzielę Olivier Janiak spotka się z nimi, żeby zrelacjonować co ciekawego wydarzyło się na arenie kulturalno-rozrywkowej. Już jesienią prosto z plaży i miasteczek „Projektu plaża” prowadzący Olivier Janiak zabierze nas za kulisy najbardziej wyczekiwanych spotkań scenicznych i koncertów, najgłośniejszych premier muzycznych oraz filmowych, pokazów mody, wydarzeń specjalnych, sesji zdjęciowych, imprez branżowych i przede wszystkim planów serialowych. Wszędzie tam, gdzie każdy chciałby się pojawić! CO ZA TYDZIEŃ NIEDZIELA, 12:05 Co za tydzień „Ukryta prawda” Niektóre wydarzenia zmieniają ludzi na zawsze, wywracając ich życie do góry nogami. Czy bohaterowie jesiennych odcinków „Ukrytej prawdy” poradzą sobie z nieoczekiwanymi sytuacjami? W jaki sposób, pomimo problemów, zawalczą o szczęśliwe zakończenie? W jednym z jesiennych odcinków pojawi się gwiazda disco polo – Tomasz „Niecik” Niecikowski. Po koncercie zamelduje się w hotelu, gdzie będzie miał wynajęty przez organizatorów pokój. Na recepcji powita go sympatyczna Nina. Tomasz z pokoju zadzwoni do żony, opowie jej jak było na koncercie, zapewniając, że tęskni. Następnego dnia obudzi się z silnym bólem głowy. Wracając do domu, będzie przekonany, że złe samopoczucie to wynik zmęczenia i przepracowania. Kilka dni później żona urządzi Tomaszowi scenę zazdrości. Chwilę wcześniej dostanie na mail zdjęcia, na których Niecik leży w hotelowym łóżku z roznegliżowaną kobietą… UKRYTA PRAWDA PN – PT, 18:00, OD 6 WRZEŚNIA Ukryta prawda „Fakty” Codziennie dokładnie o startują „Fakty”. Emitowane są równolegle na antenach TVN, TVN24 i TVN24 BiS. Reporterzy relacjonują wydarzenia minionego dnia, szukają odpowiedzi i podejmują trudne tematy. Są obecni wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego, niezależnie od miejsca i czasu. Od ponad 20 lat „Fakty” są najczęściej oglądanym programem informacyjnym w Polsce, gwarancją wiarygodnych i sprawdzonych wiadomości oraz rzetelnego dziennikarstwa. Program ma korespondentów na całym świecie i w najważniejszych miastach w Polsce. Śledzą oni działania polityków, instytucji, relacjonują ważne wydarzenia, tłumaczą gospodarkę i są pierwsi na miejscu zdarzenia. Wszystko z myślą o widzach. Dziennikarze „Faktów” to dzisiaj marka sama w sobie, rozpoznawalne nazwiska, eksperci w swoich obszarach pracy. Newsy przekazują ze studia Anita Werner, Piotr Kraśko, Diana Rudnik, Grzegorz Kajdanowicz i Piotr Marciniak. Dopełnieniem „Faktów” są „Fakty o świecie” w TVN24 BiS, „Fakty po południu” oraz „Fakty po Faktach” emitowane w TVN24 zaraz po głównym wydaniu. W programie prowadzący wraz z zaproszonymi gośćmi komentują najistotniejsze tematy dnia. Codzienne wydanie „Faktów” można oglądać nie tylko przed telewizorem, ale także online za pomocą platformy oraz poprzez aplikację mobilną TVN24 GO. FAKTY PONIEDZIAŁEK - NIEDZIELA, 19:00 Fakty „Uwaga!” Od lat „Uwaga!” stoi po stronie tych, którzy potrzebują pomocy: słabszych, dotkniętych przez pandemię i wykluczonych. Ujawniona przez nas informacja, o tym, że syn Krzysztofa Krawczyka żyje w biedzie i jest ofiarą przemocy, wstrząsnęła opinią publiczną i nadal jest żywo komentowanym tematem. Kolejne historie już czekają na emisję! Reporter „Uwagi!”, Tomasz Patora, nad historią Krzysztofa Krawczyka juniora pracował przez kilka miesięcy. Zbierał informacje, dokumenty, spotykał się z ludźmi. Kiedy piątego kwietnia król polskiej estrady niespodziewanie zmarł, materiał był już gotowy. Ujawniona przez dziennikarza informacja o tym, że jedyny syn gwiazdy żyje jak bezdomny, okazała się dla wszystkich wstrząsem. Wróciła też sprawa tragicznego wypadku samochodowego, po którym Krzysztof Igor stał się osobą niepełnosprawną. To temat, który wciąż żyje i którego redakcja „Uwagi!” dalej będzie pilnować w nadchodzących miesiącach. Redakcja „Uwagi!” od lat staje po stronie potrzebujących pomocy. W reportażach opowiada historie osób, które przez pandemię straciły niemal wszystko. Niedziela to z kolei czas, kiedy w „Uwadze!” widzowie poznają bliżej gwiazdy. Wielkie i te, o których ostatnio dużo się mówi! Tylko w ostatnich miesiącach drzwi swoich domów otworzyli dla reporterów mistrzowie: Jan Nowicki, Jerzy i Maciej Stuhrowie, Zbigniew Zamachowski, Andrzej Grabowski, Cezary Pazura, Beata Kozidrak, Jacek Cygan, Krzysztof Cugowski, Muniek Staszczyk i Lady Pank. Nie zabrakło też młodych i popularnych twórców – Friza, którego ekipa bije w sieci rekordy oglądalności, rozćwiczonych i uwielbianych przez młodzież Fit Loversów, rodzeństwa nazywanego nadzieją polskiej sceny muzycznej, czyli Kwiatu Jabłoni, a także zdobywającego kolejne rzesze fanów Dawida Kwiatkowskiego. UWAGA! PONIEDZIAŁEK – PIĄTEK, 19:50; SOBOTA – NIEDZIELA, 19:45 UWAGA! KORONAWIRUS PONIEDZIAŁEK – PIĄTEK, 19:25 Uwaga! „Superwizjer” Najpopularniejszy magazyn śledczy w Polsce powraca. Nowy sezon i kolejne reportaże, które z pewnością odbiją się dużym echem w kraju. Już od ponad dwudziestu lat Jolanta Konopka przedstawia ważne społecznie historie, obok których nie można i nie wolno przejść obojętnie! „Superwizjer” stanowi także dowód na to, że w telewizji jest możliwe dziennikarstwo śledcze! Wizytówką reporterów „Superwizjera” są: bezkompromisowość, dociekliwość i odwaga do podejmowania tematów, które inni wolą przemilczeć. Kontrowersyjne historie, wielkie afery oraz polityczne skandale – to dla nich chleb powszedni. Materiały pokazywane w programie stanowią połączenie rzetelnego dziennikarstwa ze świetnym warsztatem telewizyjnym. Od lat reportaże emitowane w programie są również doceniane przez branżę. Tylko w ostatnich tygodniach dziennikarze „Superwizjera” zostali nagrodzeni na dwóch ważnych i międzynarodowych festiwalach – World Media Festival oraz Deauville Green Awards! Doceniono materiały „Niech toną”, „Historia człowieka, który uwolnił Tomasza Komendę”, „Chore bydło kupię”, a także film dokumentalny „Covid-19: Świat w zagrożeniu”. Jakie afery ujawnią jesienią reporterzy „Superwizjera”? Dziennikarze wrócą do tematu walki z pandemią i decyzji podejmowanych na szczeblu rządowym. Zajmą się także polityką na szczeblu lokalnym i przestępczymi mechanizmami, jakie tam funkcjonują. Będą reportaże o coraz powszechniejszych przestępstwach gospodarczych oraz mocne historie ludzkie. Reporterzy programu powrócą także do tematu przestępczości chuliganów stadionowych. Premierowe i archiwalne materiały „Superwizjera” dostępne są także w serwisie SUPERWIZJER WTOREK, 23:30, OD 7 WRZEŚNIA Superwizjer Następny artykuł: Nowe odcinki Totalnych remontów Szelągowskiej już jesienią! Mainstreamowe media przedstawiają ich jako największe zło w narodzie. Kojarzeni są niemal wyłącznie z ustawkami, rozbojami i zadymami z policją. Nazywani są chuliganami, kibolami, nacjonalistami i rasistami. Politycy starają się grać ich tematem, by ubić własny interes. A kto tak naprawdę ma pojęcie, jak faktycznie wygląda ich kibicowskie życie? Anonimowy fanatyk czołowego polskiego klubu uznał, że wystarczy kłamstw na ich temat. W „Fanatykach” opowiada, jak wygląda ich środowisko od środka, co kieruje osobami, które potrafią przebyć setki kilometrów za ukochanym klubem, jak wyglądają policyjne prowokacje i dlaczego szukanie mocnych wrażeń jest jak narkotyk. Cofamy się do lat 90., kiedy stadionowa chuliganka przeżywała najburzliwszy okres. Ale jest też o tym, jak to się stało, że pomimo wojny wypowiedzianej kibicom przez rząd przed Euro 2012 polscy fanatycy wciąż istnieją i mają się przedsprzedaży „Fanatyków” ze zniżką 10 zł można kupić TUTAJ. Książka do kupienia również w Sklepie Weszło. A że warto ją nabyć może przekonać was fragment:Dojeżdżamy na miejsce, skręcamy w jakiś dziki, gęsty las. Leśne wertepy kończą się na małej polance, gdzie widać już fury. Niestety, naszych przeciwników jest mniej, niż było ustalone. Trudno, trochę chłopaków, głównie młodych, obejdzie się smakiem – banda na bandę tym razem nie przejdzie. Nie zwykliśmy robić nikomu świństw, więc będzie na liczby, bez krzywych miejscu chwila na rozgrzewkę. Top boys idą na krótką pogawędkę, ustalenie zasad. Kilka minut i pada pytanie, czy gotowi. Kurwa, pewnie, że gotowi! Bandaże i piąstkówki zabezpieczają nasze pięści, szczęki już w gębie. Do tej chwili serce pompowało krew jak oszalałe. Ale dopiero ten moment, kilkadziesiąt sekund przed zwarciem, to jest ta sytuacja, w której dostaje się istnego pierdolca. Strzał adrenaliny jest niesamowity. Klapy na oczy, garda wysoko i na pełnej kurwie do przodu. Mówi się, że pierwsze pierdolnięcie jest decydujące. Pierwsza linia zawsze musi być najmocniejsza. Musi budzić respekt, samym wyglądem ma działać na przeciwnika. To od pierwszej linii w dużej mierze zależy przebieg spotkania. Wyeliminowanie jednej czy drugiej czołowej postaci w szeregach którejś z ekip może wywołać panikę, w najlepszym razie zwątpienie. Im więcej myślisz, analizujesz, tym gorzej dla ciebie i twoich podchodzimy do przeciwników, oni idą ku nam. Nagle słychać głośny ryk i wjeżdżamy w siebie. Ktoś z przodu się rozpędza i na wyskoku, niczym Chuck Norris, atakuje rywala, trafiając go prosto w twarz. Przyjmiecie taki cios? Nawet jeżeli przyjmiecie, i tak go nie wytrzymacie. Gość jest pozamiatany, nie ma siły się podnieść. Bijatyka nie zdążyła się porządnie rozkręcić, a dla niego już jest po zabawie. Nad nim słychać odgłos młócenia, pięści trafiających w cel, zarówno z jednej, jak i drugiej zaczyna się rozbiegać, kilku z nich jest już na ziemi. To daje wystarczającą przewagę, by szybko zakończyć starcie. Z boku słychać głośne krzyki, po ksywkach podpowiadają nam, komu pomóc, kogo podnieść, informują, że ktoś ucieka. W takim zamieszaniu często traci się kontakt z tym, co się dzieje dookoła, szczególnie gdy przyjęło się na gębę solidny cios. Wpada mi w ręce koleś, który nie wie nawet, od kogo dostał. Zarobił prosto w ucho, zwariował mu błędnik, choć cios nawet nie był mocny. Wstyd się przyznać, ale rąbnąłem go prawie jak baba – tak się zataczał, że w życiu bym go nie trafił drugi raz. Zanim zdążył paść na glebę, przyjął na klatkę piersiową rozpędzonego kolegę. Pozamiatane, KO. Robię kilka kroków naprzód i potykam się o gościa, który przypomina worek kartofli. Zaraz dopadam jeszcze jednego amatora mocnych wrażeń.– Koniec! Dość! Już koniec! – wcale nie wygląda na kogoś, kto miałby dosyć. Szybko powalam go na ziemię, zdecydowanie za łatwo, chyba faktycznie nie miał ochoty już nadstawiać tej swojej pięknej buźki. Zakrywa twarz, przewraca się na bok i zwija w kłębek, ale ani myślę mu odpuścić. Okładam go do momentu, aż nie czuję chrupnięcia w lewej dłoni. Dobiegają jeszcze dwie osoby i koleś odpływa po mocnym kopnięciu prosto w takie były zasady. Ale gość jeszcze na koniec podniósł mi adrenalinę. Facet o większych niż ja gabarytach, wytatuowany prawie w całości od pasa w górę, całą bijatykę kręcił się gdzieś z tyłu i tylko wypychał kolegów. Taki popychacz w ruskim stylu – tam połowa wystawionych do bicia tylko pcha do przodu innych. Nawet nie oberwał, a ma czelność krzyczeć, że to koniec? W takim razie po chuj tu przyjeżdżał? Żeby potem się lansować przed dupami na dyskotece, że na ustawki jeździ? Tak czy inaczej, daliśmy mu powody, by ten dzień zapamiętał na długo. Ciśnienie zaczyna mi schodzić, rozglądam się dookoła, widzę siedzącego w trawie zakrwawionego małolata. Oko spuchnięte, nos z lekka przestawiony więc pewnie złamany, twarz zalana juchą. Mocno oberwał, nawet mi się go żal zrobiło, bo nie chciałbym tak po akcji wyglądać. Chcę przejść obok niego, mimo to przystaję i pomagam mu wstać. Uśmiecha się do mnie, próbuje coś powiedzieć, ale tylko bełkocze. Może szczękę też ma w kawałkach. Ale nie – to przez ochraniacz na zęby. Wyjmuje go pyta, czy nie pomogę mu znaleźć but. Faktycznie, jednego brakuje. Nieźle – myślę – może czekać go drutowanie szczęki i jakaś tomografia głowy, a on się butami przejmuje. Po chwili już rozumiem dlaczego – wyskoczył na akcję w wyjściowych lacoste’ach. Po paru minutach but się znajduje, a chłopak rzuca na odchodne:– Czekam na przedsprzedaży „Fanatyków” ze zniżką 10 zł można kupić TUTAJ. Książkę znajdziecie również w Sklepie Weszło. Najnowsze WeszłoŁobodziński: Oczekuje od moich piłkarzy więcej w ofensywie Wczoraj po raz kolejny Miedź Legnica nie zachwyciła. Przegrała u siebie z Wartą i zaprezentowała nam klasyczny przykład bezproduktywnego posiadania piłki i przewagi, z której nic nie wynika. Wojciech Łobodziński podczas konferencji pomeczowej odniósł się do przebiegu spotkania w następujący sposób: – Wydaje mi się, że ten mecz mógł się zupełnie inaczej ułożyć i inaczej się skończyć niż naszą porażką. Szczególnie boli druga połowa, bo Warta stworzyła sobie tylko jedną sytuację […] nie wskrzesił kariery. Trzecia porażka Polaka z rzędu To była ostatnia szansa Adama Kownackiego (20-3, 15 KO) na to, żeby wrócić do czołówki wagi ciężkiej. Polak mierzył się w Nowym Jorku z Alim Erenem Demirezenem (17-1, 12 KO), solidnym pięściarzem z Turcji. Ale choć nie przegrał tak boleśnie jak rok temu z Robertem Heleniusem, również był daleki od sukcesu. Sędziowie jednogłośnie wskazali na jego porażkę. Już trzecią z rzędu. Kariera Adama Kownackiego była jeszcze niedawno jedną z najbardziej […] i asysta Jarosława Niezgody [WIDEO] Jarosław Niezgoda ma za sobą kolejny dobry mecz w barwach Portland Timbers. Polak już w trzynastej sekundzie spotkania zaliczył asystę przy trafieniu Sebastiana Blanco. Mocny początek miał korzystny wpływ na poziom widowiska. Kibice obejrzeli aż osiem bramek i ostatecznie Portland Timbers zremisowało na wyjeździe z Minnesotą United FC 4:4. 🕰️—13 seconds ⚡ Sebastián Blanco ⚡ (via @MLS) — B/R Football (@brfootball) July 30, 2022 […] wygrała 2:0. Lewandowski znów bez gola To tylko tournée po Stanach Zjednoczonych, ale Robert Lewandowski ponownie zaliczył pusty przelot. Tym razem FC Barcelona mierzyła się z New York Red Bulls. W pierwszym składzie Dumy Katalonii nie zabrakło między innymi Lewandowskiego, Raphinhi, Dembele, Busquetsa, Gaviego i de Jonga, więc miał kto posyłać piłki do Polaka, który ewidentnie nie miał najlepszego dnia. Z tego względu za zdobywanie bramek wzięli się jego koledzy z zespołu. W 40. minucie wynik spotkania otworzył […] goli, a na końcu i tak Bayern wygrał… po raz 10. Superpuchar Niemiec Bayern Monachium zdobył 10. Superpuchar Niemiec. Spotkanie z RB Lipsk stało na wysokim poziomie, a zakończyło się hokejowym wynikiem 5:3. Każdego gola strzelił inny piłkarz. Cytat Garry’ego Linekera „Piłka nożna to taka gra, w której 22 mężczyzn biega za piłką, a na końcu i tak wygrywają Niemcy” przeszedł do kanonu historii futbolu. Dotyczy on piłki reprezentacyjnej. W piłce klubowej w Niemczech może on brzmieć następująco: „Piłka nożna to taka gra, w której 22 mężczyzn biega […] klepała, Warta strzelała Czasami obecność jednego zawodnika naprawdę wiele zmienia. W Warcie Poznań po raz pierwszy w tym sezonie zagrał Adam Zrelak i od razu obejrzeliśmy inną drużynę, w której znów wszystko się zgadzało. „Zieloni” po dwóch porażkach podnieśli się w Legnicy, odnosząc zasłużone zwycięstwo. A w Miedzi muszą się poważnie zastanowić nad sposobem swojego grania, bo ten, który dziś zobaczyliśmy, nie ma prawa się sprawdzić w Ekstraklasie. Miedź zaprezentowała nam klasyczny przykład bezproduktywnego posiadania […] nie wskrzesił kariery. Trzecia porażka Polaka z rzędu To była ostatnia szansa Adama Kownackiego (20-3, 15 KO) na to, żeby wrócić do czołówki wagi ciężkiej. Polak mierzył się w Nowym Jorku z Alim Erenem Demirezenem (17-1, 12 KO), solidnym pięściarzem z Turcji. Ale choć nie przegrał tak boleśnie jak rok temu z Robertem Heleniusem, również był daleki od sukcesu. Sędziowie jednogłośnie wskazali na jego porażkę. Już trzecią z rzędu. Kariera Adama Kownackiego była jeszcze niedawno jedną z najbardziej […] goli, a na końcu i tak Bayern wygrał… po raz 10. Superpuchar Niemiec Bayern Monachium zdobył 10. Superpuchar Niemiec. Spotkanie z RB Lipsk stało na wysokim poziomie, a zakończyło się hokejowym wynikiem 5:3. Każdego gola strzelił inny piłkarz. Cytat Garry’ego Linekera „Piłka nożna to taka gra, w której 22 mężczyzn biega za piłką, a na końcu i tak wygrywają Niemcy” przeszedł do kanonu historii futbolu. Dotyczy on piłki reprezentacyjnej. W piłce klubowej w Niemczech może on brzmieć następująco: „Piłka nożna to taka gra, w której 22 mężczyzn biega […] klepała, Warta strzelała Czasami obecność jednego zawodnika naprawdę wiele zmienia. W Warcie Poznań po raz pierwszy w tym sezonie zagrał Adam Zrelak i od razu obejrzeliśmy inną drużynę, w której znów wszystko się zgadzało. „Zieloni” po dwóch porażkach podnieśli się w Legnicy, odnosząc zasłużone zwycięstwo. A w Miedzi muszą się poważnie zastanowić nad sposobem swojego grania, bo ten, który dziś zobaczyliśmy, nie ma prawa się sprawdzić w Ekstraklasie. Miedź zaprezentowała nam klasyczny przykład bezproduktywnego posiadania […] gol Nuneza, było też pudło Haalanda. Liverpool z Tarczą Wspólnoty Jak na mecz dwóch tak wybitnych drużyn, tempo pozostawiało trochę do życzenia, ale ostatecznie piłkarze Liverpoolu i Manchesteru City zafundowali nam aż cztery bramki. Nie brakowało udanych debiutów, sędziowskich kontrowersji i koszmarnych pudeł. Sezon w Anglii uważamy za otwarty! Brakowało dokładności Cóż, gdybyśmy dzisiejsze starcie porównali do kwietniowego, gdy te same drużyny mierzyły się w kluczowym dla losów sezonu meczu Premier League, różnica kilku poziomów byłaby widoczna gołym okiem. […] dalej od Europy. 0:3 z Górnikiem Zabrze Mariusz Lewandowski – w pewnym skrócie – został zatrudniony w Radomiaku po to, by przybliżyć ten klub do Europy. Zdaniem działaczy Dariusz Banasik do tej roli się nie nadawał i co najwyżej mógł zagwarantować puchary z lodami, a nie bitwy choćby w Lidze Konferencji (ale też ewentualnie, Liga Mistrzów brzmi lepiej). Kierownicę przejął więc Lewandowski i… cóż, nie jest ten start specjalnie spektakularny. Radomiak pod jego wodzą wygrał tylko jeden mecz na siedem – udało […] Arka utonęła w Wiśle. Biała Gwiazda z ważną wygraną Wisła Kraków pokonała 1:0 Arkę Gdynia w hicie trzeciej kolejki 1. ligi. Mecz nie stał na najwyższym poziomie, a najważniejszymi wydarzeniami spotkania okazały się dwie czerwone kartki otrzymane przez zawodników żółto-niebieskich. One ustawiły starcie i wynik, bowiem jedynego gola po rzucie karnym zdobył Michał Żyro. Łącznie Wisła Kraków i Arka Gdynia spędziły w Ekstraklasie 98 sezonów. Dla Białej Gwiazdy nadrzędnym celem od dwóch miesięcy jest […]

najlepsza ekipa chuliganów w polsce