Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego cały czas podkreśla, że w sporze z PAŻP nie chodzi o pieniądze. Zwraca uwagę na kwestie rzutujące na poziom bezpieczeństwa w ruchu lotniczym
Ogólnokrajowe zawiadomienie o strajku złożył związek zawodowy Union Syndicale de l'Aviation Civile CGT (USAC-CGT), który protestuje przeciwko negocjowanym z DGAC umowom społecznym, które według związkowców „potwierdzają chęć zakłócenia pracy organizacji osób w lotnictwie cywilnym przy degradacji poziomu świadczonych usług”.
Jego zdaniem pozytywem jest fakt, że PAŻP zaakceptował 24 postulaty Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego (ZZ KRL), w tym między innymi ograniczania jednoosobowych obsad
O zwolnieniu kontrolera poinformował Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego. Zdaniem organizacji doszło do tego z „pogwałceniem wszelkich przepisów prawa”. Franciszek Teodorczyk alarmował, że wprowadzony rok temu system pracy jednego kontrolera zagraża bezpieczeństwu na polskim niebie..
W środę odbyło się kolejne spotkanie kierownictwa PAŻP z przedstawicielami Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego (ZZKRL). "Pracodawca przedstawił dwie propozycje porozumienia ze
Ogólnopolski Związek Zawodowy Służb Ruchu Lotniczego opublikował 20 lutego br. sprostowanie informacji dotyczących zarobków kontrolerów. "Jako zarząd OZZSRL ubolewamy, że komisja infrastruktury (16.02.2021) została sprowadzona przez p.o. Prezesa PAŻP Janusza Janiszewskiego z tematu bezpieczeństwa do kwestii wynagrodzeń kontrolerów.
SIqPZ. Ciąg dalszy konfliktu kontrolerów z rządem. "Jest światełko w tunelu, ale wciąż niepewne" Data utworzenia: 27 kwietnia 2022, 21:43. Wieczorem Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP) poinformowała, że zaakceptowała i uzgodniła wdrożenie wszystkich postulatów zgłoszonych przez Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego. Jednak według rozmówcy Faktu sytuacja nie wygląda tak różowo, jak oczekiwałby tego rząd. Ostrzega, że to nie oznacza natychmiastowego powrotu kontrolerów do pracy. Kontrolerzy lotów wrócą do pracy? Porozumienie z PAŻP to nie koniec Foto: Aleksander Majdański/Newspix, Fundacja Polskie Niebo / Materiały prasowe - Liczę na to, że w tym tygodniu wypracujemy rozwiązanie, wierzę, że wśród tych osób jest wielu odpowiedzialnych ludzi, którzy wiedzą jakie konsekwencje mogłoby wywołać przeciąganie tego sporu - mówił w środę rzecznik rządu Piotr Müller, pytany o spór z kontrolerami lotów. Sprawa może jednak nie być taka prosta. Czytaj również: Tyle zarabiają kontrolerzy lotów na świecie. Stawki mogą mocno zaskoczyć Porozumienie z PAŻP nie oznacza końca kłopotów Wojciech Skwirowski, instruktor lotnictwa cywilnego i prezes fundacji Polskie Niebo tuż przed zawarciem porozumienia mówił wprost: prawie pewny jest scenariusz ograniczenia lotów na warszawskich lotniskach. – Chaos, odwołane rejsy, zmiany lotów w ostatniej chwili, straty finansowe, to czeka pasażerów po ograniczeniu lotów na lotniskach: Chopina i w Modlinie. A najgorsze jest to, że jest to sytuacja niezależna od przewoźników i pasażerom będzie bardzo trudno uzyskać odszkodowanie czy zadośćuczynienie – podkreśla. Zobacz także Wieczorem Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP) poinformowała, że, "dążąc do doskonalenia procedur bezpieczeństwa", zaakceptowała i uzgodniła wdrożenie wszystkich postulatów zgłoszonych przez Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego. To dobra wiadomość? – Jest zdecydowany zwrot w stronę rozwiązania sporu, ale to nie oznacza automatycznie, że kontrolerzy lotów wrócą do pracy, a mowa o tych, którzy są w okresie wypowiedzenia, ale na pewno jest ukłonem ze strony PAŻP i nowym podłożem do dalszych negocjacji – mówi Faktowi Wojciech Skwirowski. Jego zdaniem pozytywem jest fakt, że PAŻP zaakceptował 24 postulaty Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego (ZZ KRL), w tym między innymi ograniczania jednoosobowych obsad, weryfikacji tzw. pojemności sektorowych, określających, ile samolotów jednocześnie mają do prowadzenia kontrolerzy w jednej chwili, czy przywrócenia pełnej obsady senior kontrolerów także w nocy. Czytaj także: W maju miał być paraliż, a tu taka wiadomość! Działania PAŻP spóźnione i niewystarczające Kryzys między kontrolerami a stroną rządową trwał od dawna. O co w nim chodziło? – Dla mnie, prawdopodobnie jak dla większości branży, ta sytuacja była niezrozumiała. Nie rozumiem tego jak zarządzający przestrzenią powietrzną mogli się nie przygotować i nie zabezpieczyć na taką prawidłowość, na to co może nas czekać – podkreśla Wojciech Skwirowski. Dodaje, że w PAŻP rozpoczynają się teraz szkolenia i egzaminy wstępne, ale to wszystko jest dużo za późno. – Dlaczego te rozmowy między kontrolerami a rządem tak długo trwały i nie było porozumienia między stronami? – pyta retorycznie nasz rozmówca. – Trzeba pamiętać, że nie mówimy tutaj o strajku, tylko o sytuacji, w której kontrolerzy odeszli z pracy. Kończy im się okres wypowiedzenia, a na ich miejsce nie ma żadnej alternatywy. Jest to jakaś forma strajku, ale z formalnego punktu widzenia zwalniają się etaty – zaznacza. Dodaje też, że PAŻP nie garnie się jak widać do tego, by sytuację załagodzić i zaproponować warunki, na których doświadczeni kontrolerzy chcieliby zostać jednak na służbie. – To kompletnie niezrozumiałe i z punktu widzenia zarówno ekonomicznego jak i wizerunkowego. To katastrofa – podsumowuje sytuację ekspert. Czy wizja rządu na temat pracy kontrolerów jest realna? Fakt zapytał również prezesa fundacji Polskie Niebo, czy jego zdaniem realny był pomysł, by dwa warszawskie mogły działać jednie w godzinach 09:30-17:30, jak zapowiadał rząd. – Jeśli nie doszłoby do porozumienia do końca kwietnia, to ten scenariusz jest prawie pewny – odpowiada ekspert. Dlaczego odejścia kontrolerów z Warszawy miały także dotknąć lotnisko w Modlinie? One są powiązane ze sobą, jeśli chodzi o kontrolę lotów? – Mówimy o TWA Warszawa, czyli tłumacząc prostym językiem o przestrzeni powietrznej Warszawy. Włączone są w nią dwa lotniska międzynarodowe: Chopin (EPWA) i Modlin oraz obszary zbliżania. Ta sytuacja nie dotyka tylko Warszawy, ale przy tym natężeniu ruchu lotniczego jest ona najbardziej spektakularna właśnie tutaj – wyjaśnia Skwirowski. – Czy wymagała regulacji prawnej i rozporządzenia, które w mojej ocenie znacząco uderza w wolny rynek i bardzo mocno promuje jedną linię - PLL LOT - kosztem innych, oraz jedno lotnisko kosztem drugiego? Wydaje mi się, że niekoniecznie i stanowić będzie podstawę do pozywania skarbu państwa przez przewoźników – dodaje. Absurd, który naraża wizerunek państwa i kieszeń podatników Czy w takim razie rządowi bardziej opłacałoby się dopłacić kontrolerom, czy skrócić czas działania lotnisk? – Kary, które jako państwo zapłacimy, będą niewspółmiernie wyższe, niż kwoty, o których mówimy w przypadku przywrócenia pensji sprzed pandemii. To jest absurdalna sytuacja, która znacząco narazi wizerunek państwa i kieszeń podatników – podkreśla ekspert. Co ograniczenie lotów na dwóch warszawskich lotniskach mogłoby oznaczać dla pasażerów? – Chaos, odwołane rejsy, zmiany w ostatniej chwili, straty finansowe. Mam wymieniać dalej? Najgorsze jest to, że jest to sytuacja niezależna od przewoźników bardzo trudno będzie uzyskać odszkodowanie czy zadośćuczynienie – wyjaśnia Skwirowski. Jego zdaniem jedynie dobrą wolą przewoźnika będzie przebukowanie biletów na inny odległy w czasie lub przestrzeni termin. – Nie wspomnę o hotelach, transferach, za które nikt pieniędzy nam nie zwróci – wylicza. Czy kontrolerzy z innych lotnisk solidaryzowali się z kontrolerami z Warszawy? – Tak jak mówiłem, sytuacja dotyczy całej przestrzeni powietrznej, całego środowiska i dotknie wszystkie lotniska w mniejszym lub większym stopniu. Niestety Warszawa jako stolica dostanie najsilniejszy cios – podsumowuje rozmówca Faktu. Czytaj również: Nie będzie lotów od 1 maja?! „Realne widmo paraliżu" Agnieszka Szmidt /KMK /3 Aleksander Majdański/Newspix, Fundacja Polskie Niebo / Materiały prasowe Kontrolerzy lotów wrócą do pracy? Porozumienie z PAŻP to nie koniec /3 Fundacja Polskie Niebo / Materiały prasowe Według rozmówcy Faktu sytuacja nie wygląda tak różowo, jak oczekiwałby tego rząd. /3 Aleksander Majdański / Ostrzega, że to nie oznacza natychmiastowego powrotu kontrolerów do pracy. Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem:
jk •20 cze 2022 14:28 Skomentuj (3) Kontrolerzy lotów twierdzą, że PAŻP wycofuje się z podpisanego porozumienia. Z nieoficjalnych informacji wynika, że odrzucono kilka postulatów związkowców. Spółka natomiast podkreśla, że rozmowy cały czas trwają, a rozejm nie został zerwany. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej i Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego zawarły wstępne porozumienie dotyczące zmian w regulaminach pracy i wynagrodzeń (Fot. Pixabay) - Niestety PAŻP wycofuje się z porozumień. Wakacji nie będzie – poinformowała Anna Garwolińska, pełnomocniczka Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego. Z kolei Polska Agencja Żeglugi Powietrznej twierdzi, że rozmowy cały czas trwają. - PAŻP nie wycofuje się z porozumienia. Konsultacje trwają nadal, toczą się też spotkania wewnętrzne poświęcone Kodeksowi Etycznemu - mówi w rozmowie z rzeczniczka prasowa PAŻP Rusłana Krzemińska. Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na Z nieoficjalnych informacji wynika, że kością niezgody miałoby być 6 postulatów. Jak ustalił "Puls Biznesu", chodzi o wyrównanie w 2025 r. pensji kontrolerów do wysokości inflacji z 2022 r. Problemem ma być również przeniesienie na inne stanowiska osób, którym kontrolerzy zarzucają łamanie obowiązujących w PAŻP procedur. Kolejnym odrzuconym punktem ma być wprowadzenie programu, który umożliwiłby przejście ze stanowiska kontrolera do innych zadań po ukończeniu 57. roku życia. Spór rzekomo toczy się także o system SPO, czyli jednoosobowej pracy na wieżach lotnisk. - Pracownicy alarmują, że we Wrocławiu wróciły jednoosobowe stanowiska pracy kontrolerów lotów. Jeśli to prawda, to nie tylko złamaliście porozumienie z kontrolerami lotów, ale igracie z bezpieczeństwem - pisze na Twitterze poseł KO Dariusz Joński. - Jeśli PAŻP wycofa się z podpisanego porozumienia z kontrolerami lotów, to oznacza ogromny chaos na polskich lotniskach i to w okresie wakacyjnym. Czy nawet tego porozumienia z pracownikami nie byliście w stanie dotrzymać? - dodaje Joński. Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin. PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU
Bezpieczeństwo w ruchu lotniczym jest zagrożone. Trwa spór zbiorowy pomiędzy PAŻP i Związkiem Zawodowym Kontrolerów Ruchu Lotniczego. PAŻP wprowadzając nowy regulamin wynagradzania, przyczynia się do licznych zwolnień kontrolerów. Oto oficjalne oświadczenie ZZKRL. Spór zbiorowy PAŻP - ZZKRL Na koniec 2021 r. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej zapowiedziała zmianę regulaminu wynagradzania, który wielu doświadczonym i wysokowykwalifikowanym kontrolerom w sposób znaczący obniża pensję. Część kontrolerów nie zgodziła się na nowe warunki wynagradzania, a więc nie przyjęła wypowiedzeń zmieniających. W związku z powyższym wypowiedzenia stały się wypowiedzeniami definitywnymi, co oznacza rozwiązanie umów z kontrolerami. Zdaniem Prezesa PAŻP kontrolerzy żądają w trudnych czasach wynagrodzeń, które były najwyższe w historii. Liczne odejścia z pracy nasuwają pytanie o braki kadrowe. Czy bezpieczeństwo w ruchu lotniczym w Polsce nie jest zagrożone przez tego typu działania? Ocena sporu zbiorowego z punktu PAŻP została zawarta w poniższych artykułach: Ważne, by poznać opinię drugiej strony sporu. Dnia 3 lutego 2022 r. otrzymaliśmy oficjalne oświadczenie ZZKRL o poniższej treści: Oświadczenie Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego Szanowni Państwo, w związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej nieprawdziwymi informacjami, przekazywanymi przez Prezesa Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, czujemy się zobowiązani poinformować opinię publiczną, że istotą sporu zbiorowego, który został wszczęty w grudniu 2021 r. jest sposób organizacji pracy oraz równoległe prowadzenie procesu wypowiedzeń definitywnych oraz wypowiedzeń zmieniających, który narusza zasady bezpieczeństwa w ruchu lotniczym. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej jest organizacją typu non-profit. Koszty jej działalności są w całości pokrywane przez Europejską Organizację ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej, która pobiera opłaty od linii lotniczych. Informujemy, że w ostatnim czasie w PAŻP ma miejsce bezprecedensowe załamanie się systemu bezpieczeństwa. Działania Prezesa mają bezpośredni wpływ na pogorszenie się warunków pracy 600 wysoko wykwalifikowanych kontrolerów, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo 49 mln pasażerów odprawianych rocznie z polskich lotnisk, liczne loty CARGO, a także wojskowe oraz VIP o statusie HEAD/STATE. Poniższe działania to tylko część z kwestii podnoszonych przez Związek Zawodowy w sporach z pracodawcą: Uporczywe ignorowanie raportów bezpieczeństwa i zaleceń z nich wynikających; Uporczywe stosowanie procedury SPO, czyli jednoosobowej pracy na stanowisku kontroli ruchu lotniczego, które zakłada pracę dwuosobową Umyślne i uporczywe narażanie personelu operacyjnego na możliwość zakażenia wirusem SARS-CoV-2 poprzez nakazywanie przebywania w zamkniętym pomieszczeniu przez h (dyżury przestojowe) bez możliwości jego wietrzenia; Szykanowanie i karanie kontrolerów ruchu lotniczego za raportowanie nieprawidłowości co jest karalne zgodnie z. art. 135e, art. 209ui Prawa Lotniczego; Świadome podejmowanie ryzyka w ruchu lotniczym będące następstwem planowania zbyt małych obsad stanowisk operacyjnych w harmonogramie pracy – zwiększa obciążenie pracą, przemęczenie i prawdopodobieństwo popełnienia błędu; Szkalowanie i poniżanie personelu operacyjnego w medialnych wystąpieniach Prezesa PAŻP oraz jego pełnomocników prowadzące do deprecjacji samooceny oraz wizerunku grupy zawodowej stanowiącej kluczowe zasoby ludzkie PAŻP; Zaniedbanie w ciągłości naboru oraz szkoleniu kadr kontrolerów ruchu lotniczego są wynikiem zaniechań oraz wcześniejszych decyzji Prezesa. Szanowni Państwo, jedynym celem działania ZZKRL jest przywrócenie etosu służby i zapewnienia najwyższego bezpieczeństwa dla wszystkich uczestników żeglugi powietrznej. W dzisiejszych czasach technika rzadko zawodzi. Największe katastrofy lotnicze na całym świecie wynikają najczęściej z błędu ludzkiego. Przestrzeganie procedur i międzynarodowych standardów dot. bezpieczeństwa w ruchu lotniczym jest więc kluczowe dla życia obywateli RP znajdujących się w naszej przestrzeni powietrznej. Podsumowanie Sytuacja w PAŻPie nie jest więc najlepsza. Wykwalifikowanie i zapewnienie odpowiedniej liczby kadry czuwającej nad bezpieczeństwem ruchu lotniczego stanowi priorytet. Tymczasem utrata tylu doświadczonych kontrolerów prowadzi w zupełnie inną stronę. Ważne jest porozumienie, wypracowanie rozwiązania satysfakcjonującego obie strony oraz wspólne dążenie do zachowania najwyższego poziomu bezpieczeństwa, na czym powinno zależeć i PAŻP i ZZKRL. Chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź » Polski Ład. Ściąga dla przedsiębiorców, księgowych, kadrowych (PDF)
Trwa ładowanie...0,5tt i},ssked:"str1NR565,73731,":1NR5nef5W a Row8"]],meSNRl .81UHiYpaxI],dpd_wa18962"1HiYpFTypes75nwr)u8y44r=e&&vip-ruU,85,73727],[12,H:p-ruU,85,7831," obO6,= fil18962"1Hl7],ujUeamNmmLw46 rfet1251810],[4,rzI1PCl2mmhaw JA8Vde&o. 4mE7nX," s3wX{X{J5,7Z" finh]]},8hcksA8V1i1"prxt_class=e,7Z" finh]]},8hcksA8V1i1"prxt_class=e,7,R5rd31,"me{14, fill="whi6-Yp2GNspWo"] cr0,5rEjUeJhI1HmsSNR4mEjUeaxI1HiYSNR5rsars","covid","epidemia"],dpd_war:["ukraina","rosja","wojna","nato","konflikt","onz","inwazja","atak","sankcje","atak","wojsko","federacja"]}}}}catch(e){var wp=
Chwilę przed godz. 12 minister Andrzej Adamczyk poinformował na Twitterze, że osiągnięto przełom w negocjacjach. O osiągnięciu porozumienia oficjalnie poinformowano w południe na posiedzeniu podkomisji stałej ds. transportu Przed chwilą usłyszałem, że uzyskaliśmy wszystko, co w obecnej sytuacji można było uzyskać - powiedział Dariusz Joński, poseł Koalicji Obywatelskiej, otwierając posiedzenie podkomisji. Udało nam się dojść do porozumienia. Musimy sobie zdawać sprawę, że to nie jest koniec wojny, to jest rozejm - powiedział Andrzej Fenrych, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu W imię dalszej dobrej współpracy, ponieważ Polska Agencja Żeglugi Powietrznej zobowiązała się do audytu i rozpoczęcia restrukturyzacji. Aby nie paraliżować ruchu lotniczego w Polsce, by Polacy mogli korzystać z podróży, by firmy mogły się rozwijać, poszliśmy na daleko idące ustępstwa i udało nam się porozumieć - powiedział Andrzej Fenrych, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu porozumienie kontrolerów z PAŻP. Podpisano rozejm do 10 lipcaPorozumienie z PAŻP ma obowiązywać do 10 lipca 2022 r. W tym czasie mają być negocjowane kolejne aspekty, dotyczące bezpieczeństwa, regulaminu pracy, kodeksu etyki. - Nam zależy, by finalny dokument spiął wszystkie grupy w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej i, biorąc pod uwagę planowany audyt i restrukturyzację, pozwolił PAŻP rozwinąć się wraz z rozwojem ruchu lotniczego w Polsce - dodał później podpisano porozumienie między kierownictwem Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej i Związkiem Zawodowym Kontrolerów Ruchu Lotniczego. Kontrolerzy będą zarabiać tyle, ile przed pandemią COVID-19- Wiem, że zarząd Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej zgodził się na powrót do płacy sprzed pandemii, powrót do warunków płacowych przed pandemią - powiedział Adamczyk, odnosząc się do pensji kontrolerów ruchu lotniczego. To właśnie próba wprowadzenia nowego regulaminu wynagradzania w PAŻP była iskrą zapalną w obecnym sporze. Pracodawca postanowił zrobić to za pomocą wypowiedzeń zmieniających. Nie przyjęło go łącznie 180 z 208 pracujących w Warszawie kontrolerów ruchu lotniczego. W konsekwencji z upływem okresu wypowiedzenia ich umowy o pracę miały zostać rozwiązane. 31 marca dotyczyło to 44 osób, a 30 kwietnia z PAŻP miałoby odejść kolejnych 136 kontrolerów. To osoby na co dzień pracujące na tzw. zbliżaniu oraz obszarze, czyli zajmujący się doprowadzaniem samolotów do Lotniska Chopina i Modlina, a także kontrolujący ruch w przestrzeni powietrznej nad całą Polską. Bez nich groziło nam znaczące ograniczenie liczby lotów z obu warszawskich portów. Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideoZobacz także: Tak wygląda praca kontrolerki lotów Minister infrastruktury: nie grozi nam paraliż ruchu lotniczego nad Polską- Nie grozi nam paraliż ruchu lotniczego nad Polską, pasażerowie mogą odetchnąć z ulgą - podkreślił Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury. - Dalej będę twierdził, że strony są w dialogu, nie są na wojnie. Dialog jest tutaj najważniejszy - dodał. - Porozumienie pozwoliło uniknąć najgorszego scenariusza dla polskiego nieba. Ta odpowiedzialność układających się stron doprowadziła do tej możliwości, którą dajemy sobie na kolejne miesiące, aby przygotować, przebudować, restrukturyzować organizację [PAŻP - red.], aby mogła unieść ciężary i obowiązki, które na niej spoczywają - stwierdził szef resortu Kontrolerzy ruchu lotniczego w Polsce chcą pracować, wykonywać swoje obowiązki. Szczególnie chciałem podziękować, że w sytuacji szczególnej, wojny za wschodnią granicą, polska przestrzeń powietrzna będzie służyła wsparciu Ukrainy, nie będzie przestrzenią zamkniętą, ani z ograniczoną liczbą lotów - zaznaczył Adamczyk. Rozporządzenie, które w sposób istotny ograniczało liczbę lotów w przestrzeni powietrznej od 1 maja, gdyby do porozumienia nie doszło, zostanie zmienione. Najpóźniej w dniu jutrzejszym skutki tego rozporządzenia zostaną wycofane - podkreślił minister Adamczyk. - Informacja dla wszystkich, którzy planowali wyloty w najbliższych dniach czy tygodniach, transport lotniczy w Polsce jest niezaburzony - zaznaczył Adamczyk. Artykuł zaktualizowanyOceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
związek zawodowy kontrolerów ruchu lotniczego